15.06.2019
Action w postępowaniu sanacyjnym. Na spłatę obligacji trzeba poczekać

Obligacje wówczas dla wielu Polaków synonim bezpieczeństwa, bez względu na to, czy emitentem wydaje się skarb państwa czy przedsiębiorstwo. Nic bardziej mylnego, jednak inwestorzy przekonują się o tym dopiero, gdy spółka zaczyna przejawiać problemy wraz ze spłatą swoich zobowiązań. Faktycznie jest w przypadku Action, jednego z największych w Polsce sprzedawców komputerów jak i również elektroniki (właściciel m. in. znanego serwisu Gram. pl), który rozpoczął właśnie działanie sanacyjne.

Problemy spółki już odczuli posiadacze akcji, bo ich notowania spadły od początku roku na temat ponad 80 proc. Ci, którzy mają po portfelu – pośrednio jak i również bezpośrednio – obligacje Action, dopiero będą musieli przełknąć gorzką pigułkę.

Action ma kłopoty, fundusze liczą straty

Na Catalyst (wtórny zbyt papierów korporacyjnych) notowane są obligacje Action o zalety 100 mln zł. Spośród wyliczeń Analiz Online powstaje, że obligacje firmy a mianowicie wyceniane na 38, 3 mln zł i wraz z terminem wykupu w lipcu 2017 r. - znajdowały się w portfelach aż 15 funduszy.

Foto: Analizy Online / Analizy. pl Obligacje Action w portfelach kapitałów

Według danych empirycznych na koniec 2015 r. obligacje Action o wartości 9 mln zł znajdowały się także w kieszeni AXA OFE. Ich udział w aktywach wynosił jednakże niewiele, bo zaledwie 0, 1 proc.

Co problemy Action oznaczają dla klientów tych funduszy? Zwykle w takiej sytuacji towarzystwa decydują się na przeszacowanie aktywów, jakie możliwości w efekcie prowadzi do… klęsk. Dla przykładu, Superfund Płynnościowy, gdzie obligacje Action zajmowały 0, 45 proc. portfela, podjął decyzję o obniżeniu ich wyceny na temat 10 proc.

- W związku z otwarciem przez Action postępowania sanacyjnego zdecydowaliśmy się na dokonanie korekty wyceny posiadanych obligacji tego emitenta. Przedstawione przez spółkę propozycje restrukturyzacji deklaracji przewidują zwrot całej zalety nominalnej obligacji, jednak wraz z odpowiednim rozłożeniem jej na raty i w czasie, co należało uwzględnić w wycenie – wyjaśnia Paweł Grubiak, prezes Superfund TFI.

Na szczęście portfel Superfund jest dobrze zróżnicowany, an udział papierów Action wydaje się na tyle mały, że straty związane z ich przeszacowaniem są praktycznie nieodczuwalne, bo wyniosły zaledwie 0, 09 proc. Pozostające TFI oficjalnie nie potrzebują komentować sprawy, ale spośród informacji Business Insider Nasze państwo wynika, że przeprowadziły podobną operację.

Action prosi o sanację, odwleka trudność w czasie

W poniedziałek stołeczny Sąd Rejonowy wydał postanowienie o otwarciu postępowania sanacyjnego wobec Action. Wstępne propozycje zakładają m. in. karencję w spłacie zobowiązań do samego końca 2017 r. oraz umorzenie odsetek i ewentualnych pozostałych należności. Zobowiązanie główne ma być spłacane kwartalnie w dwudziestu równych ratach płatnych po pierwszym kwartale 2018 r.

- Spółka pozostaje otwarta na osiąganie optymalnych propozycji układowych we współpracy z wierzycielami i organami postępowania sanacyjnego w zależności od faktycznie zaistniałej sytuacji gospodarki kraju, finansowej i prawno-administracyjnej – czytamy w oficjalnym komunikacie Action.

Action w „objęciach” fiskusa

Postępowanie sanacyjne wydaje się konsekwencją roszczeń urzędów skarbowych w Olsztynie i Stolicy, które uznały, że spółka zawyżyła podatek VAT naliczony do odliczenia w łącznej wysokości 58 mln zł. Ma więc tę kwotę zwrócić. Gdy dowiedział się o tym kredytujący spółkę HSBC Bank Polska, odmówił Action dalszego finansowania. Natomiast bez kredytów firma nie jest w stanie prowadzić funkcjonowania.

Inwestorzy giełdowi wydali „wyrok”. Tuż po informacjach o problemach z fiskusem kurs spółki spadł o ponad 40 proc. Od początku roku atuty potaniały o ponad 80 proc.

Piotr Bieliński, prezes Action, nie zgadza się z decyzją urzędów skarbowych. Zapewnia, że korporacja zawsze z najwyższą starannością podchodziła do kwestii regulowania zobowiązań podatkowych, co uznać mają liczne kontrole organów podatkowych. Firma zapowiada odwołanie od decyzji fiskusa.

Tagi: fundusze Obligacje Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zameldować naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” tuż przy wybranym poście. Regulamin jak i również zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się którego adres to https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia kategorię po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie