02.08.2019
Gdy można zrzucić marynarkę, innymi słowy wakacje po męsku

W życiu chociażby najbardziej zapracowanego menadżera przybywa moment, kiedy trzeba stwierdzić stop pracy. Wakacje to czas odpoczynku, ładowania akumulatorów, spotkań z przyjaciółmi. Jakikolwiek biznesowy walczak lubi od momentu czasu do czasu zmieniać garnitur na strój sportowy czy leśną kurtkę jak i również ruszyć bezdrożami, pośród knieje, w góry czy nad jeziora.

Dziś biznesmeni chętnie zamieniają dobrze dobrane garnitury na sportowe dresy i obok finansowych jak i również zawodowych sukcesów walczą na temat cele sportowe. Po trudach walki z samym sobą siadają z gronem kompanów, współpracowników i snują legendy tak dalekie od klienckich briefów.

Ostatnio bardzo modną aktywnością są wyczyny sportowe, w szczególności maraton i triathlon. Zarówno naczelna, jak i również druga dyscyplina wymaga ogromnej determinacji. Uprawianie ludzi sportów hartuje ciało i duszę, uczy dyscypliny i pokory. Pokonywanie własnych ograniczeń i słabości to również kluczowa kwestia w branży. Sportowe nawyki pomagają osiągnąć sukcesy poza stadionem, przy życiu prywatnym i zawodowym. To coś więcej niż realizacja starożytnej sentencji „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Z analiz Sport Evolution, która jako wyjątkowa w Polsce ma licencję na organizowanie zawodów linii Ironman, wynika, że 75 proc. Polaków uprawiających triathlon zarabia ponad 100 tys. złotych rocznie, a będą wśród nich prezesi banków, spółek giełdowych z indeksu WIG30, milionerzy i miliarderzy. Z pewnością jest wówczas sport dla liderów jak i również ludzi, którzy potrafią wojować – głównie z danym sobą.

Maraton to bieg, który nie wyłącznie rzeźbi mięśnie, ale także pozwala ułożyć wszystko w głowie. Dla wielu menadżerów bieganie maratonów i biegów długodystansowych to najlepsze SPA dla umysłu. Kto choć raz zrobił „dyszkę”, tenże wie, że z pozoru banalny bieg to najlepsza wycieczka w głąb siebie.

Na biznesowym polu bitwy przyda się głównie mocny charakter i pasja. Jeżeli prześledzimy życiorysy miliarderów jak i również utytułowanych sportowców, to dostrzeżemy, że łączą ich pewne cechy. Przede wszystkim cierpliwość, samodyscyplina i upór oraz umiejętność powstawania po porażce. Tego uczą sportowe wyczyny.

Sam na samodzielnie z naturą

Alternatywą gwoli sportowych wyczynów są wędrówki w dzikie odstępy. Górska wędrówka, spływ kajakiem, żeglowanie po błękitnej tafli jeziora czy piękny w własnej zwyczajności spacer po leśnym dukcie. Kontakt z naturą pozwala się odprężyć, psychicznie wypocząć i – identycznie jak trening sportowy – zajrzeć w głąb własnej osoby.

Foto: iStock

Dużą famą cieszą się inicjatywy, tego rodzaju jak wyprawy survivalowe. Dla wielu krawaciarzy to spełnienie dziecięcych marzeń o budynku na drzewie albo powrót do harcerskich szałasów. Taka przygoda składa się przeważnie z nauki survivalu jak i również zabawy w Robinsona. Tuż po wschodzie słońca, po śniadaniu składającym się z owoców leśnych, wody i kawy, grupa „leśnych ludzi” rusza do lasu z mapą i kompasem. Naprawdę zaczyna się gra dzięki orientację, ucząca przede wszelkim pracy zespołowej i organizacji. Finałem całodziennego biegu jest ognisko, odpalone rzecz oczywiste od jednej zapałki. Nierzadko elementem survivalowych eskapad wydaje się być nauka pionierki (budowa przepraw, mostów, tratw) pierwszej wsparcia i terenoznawstwa. W wersjach bardziej luksusowych spotyka się elementy „tyrolki”, czyli zjazdy na linie.

Z roku na rok coraz większą popularnością może pochwalić się żeglowanie. To sport dla ambitnych, otwartych na świat, kompletnych energii, a przede wszystkim wymagających mężczyzn. Żeglarstwo szczególnie mocno przyciąga „twardych” mężczyzn, indywidualistów, którzy nie lubią dostosowywać się do ram i reguł, bo ponad wszystko kochają wolność wyboru. Co większą ilość – żeglarze to też urodzeni przywódcy. Wiedzą, jak na przykład podejmować decyzje, jak dobrze kierować zespołem, nie obawiają się się odpowiedzialności za łódź i załogę, potrafią precyzyjnie współpracować w grupie. Żeglarstwo oznacza także przyjemne oderwanie się od cywilizacji i wielkomiejskiego zgiełku.

Wieczorem w kręgu przyjaciół

Niezależnie czy wybiera się sportową, czy przyrodniczą aktywność, nadrzędne jest, aby bawić się i odpoczywać z grupą wybranych przyjaciół.

Gdy emocje już opadną, wówczas gdy można zrzucić ubłocone okrycie i wyluzować, wtedy warto do męskiej opowieści dobrać dobre wsparcie gawędziarskie. Nic nie smakuje lepiej obok męskim ognisku jak piwo. Tak jak paleta sportowych, survivalowych i aktywności po ciągu lat mocno się poszerzyła, tak można liczyć na bogatą ofertę piw.

Słuchając męskich opowieści, wolno raczyć się różnymi gatunkami piw. Do dyspozycji mamy wiele gatunków, piw a także wszelkie hybrydy, czyli piwne połączenia. Mówiąc wprost: do odwiedzenia wyboru, do koloru. Miłośnicy bardziej wyrazistych doznań potrafią liczyć na mocne jak i również konkretne portery (ciemne piwa dolnej fermentacji). Porter doskonale pasuje również do ogniskowych przysmaków, takich jak suszonona śliwka zapiekana z plasterkiem boczku, czy ciast i deserów. Innym wyborem na męskie spotkania może stanowić równie wyrazista w zapachu IPA. Gatunek IPA jest związany z brytyjską władzą kolonialną. Brytyjczycy odkryli, że chmiel ma właściwości konserwujące i pomaga w przewozie piwa do odległych kolonii. Wypisz wymaluj piwo wspaniałe, dla tych, którzy wybrali żagle, kajaki, łodzie czy wspinaczkę, trekking lub eksplorację jaskiń.

Nic naprawdę nie pozwala się nabrać sił po przebytych kilometrach, jak klasyczny lager. Ten znany, pełny smak zezwoli zatrzymać się po treningu, gdy nogi są jak z waty ale rozpiera nas radość ze zwycięstwa (z samym sobą kwestia jasna! ) wciąż ciepła. Miłośnicy delikatnych smaków spośród nutką oryginalności mogą próbować o spróbowanie bardziej wyszukanych propozycji takich, jak odświeżający Golden Ale albo nęcący karmelowym odcieniem Czerwony Lager.

Po zrzuceniu kurtki, przebyciu kilometrów, pokonaniu wzniesień i lasów, każde piwo smakuje jak nektar zwycięstwa. W końcu pite jest w przyjacielskim toaście zwycięzców. Męskie wakacje, gdy wczorajsi poważni menadżerowie znów stają się buńczucznymi chłopakami, to czas, gdy można posmakować nowych smaków życia: znaleźć, że sport czy dzikość lasu może być najlepszą repliką na przyszłe biznesowe wyzwania a piwo to nie zaakceptować tylko powszechny napój wraz z puszki, ale cała opowieść.

Materiał powstał we współpracy z Książęce.

Tagi: piwo pasja urlop męskie mężczyzna Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić wykroczenie – kliknij w adres „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku mieszczą się się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Należy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie