25.06.2019
Bezpieczeństwo energetyczne. Deklaracja współpracy Polski i USA  Surowce

Minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz sekretarz do odwiedzenia spraw energii USA Rick Perry podpisali w czwartek deklarację o wzmocnionej współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Współpraca ma dotyczyć między innymi bezpieczeństwa dostaw gazu i energetyki jądrowej.

- Współpraca ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie polityki energetycznej ma strategiczne znaczenie na rzecz Polski, a wizyta sekretarza do spraw energii AMERYCE Ricka Perry'ego to nieznany rozdział we wspólnych relacjach - podkreślił na konferencji prasowej minister energii Krzysztof Tchórzewski.

"Duży możliwości współdziałania"

Podpisane w czwartek porozumienie zostało zawarte pośród Departamentem Energii USA i polskim Ministerstwem Energii. a mianowicie Konsultacje wskazują na duży potencjał współdziałania na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa elektroenergetycznego Polski jak i również obopólnej korzystnej współpracy biznesowej - ocenił minister.

Kolejna umowa na dostawy amerykańskiego gazu. "Konkurencyjna cena"

Tchórzewski wyjaśnił, że w toku konsultacji pomiędzy polskimi i amerykańskimi partnerami - co znalazło także odzwierciedlenie w podpisanej deklaracji - są takie tereny jak bezpieczeństwo dostaw gazu, energetyka jądrowa oraz cyberbezpieczeństwo.

Poinformował, że przy piątek deklaracja miałaby pozostawać "doprecyzowana" podczas wizyty Perry'ego w terminalu w Świnoujściu. Sekretarz spotka się w tamtym miejscu z Piotrem Naimskim, pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

To doprecyzowanie - zdaniem ministra - miałoby pozwolić "znaleźć zadania, jeśli chodzi o nasze problemy energetyczne".

Minister o elektrowni jądrowej

Wskazał, że w perspektywie 2030 roku zapotrzebowanie na siłę w Polsce zwiększy się o 20-25 proc. Zadaniem jest również unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wynikająca spośród niej redukcja emisji CO2.

Tchórzewski wskazał tutaj na polski projekt budowy elektrowni jądrowej, która "ma stanowić istotny komponent miksu energetycznego". Dodał, że rzecz energii jądrowej i kooperacyj na tym polu spośród USA była też tematem czwartkowego spotkania Perry'ego z premierem Mateuszem Morawieckim.

Szef resortu energii zwrócił uwagę, że chcąc budować elektrownię jądrową, ważny jest nie tylko aspekt inżynierii, ale również sposobu do niej finansowania. Ocenił, że "jest możliwe domówienie się przy obu tych sprawach" spośród partnerami amerykańskimi, choć wydaje się być zdecydowanie za wcześnie, by tę sprawę przesądzić.

Minister poinformował ponadto, że intensyfikacja współpracy polsko-amerykańskiej po dziedzinie energetyki jest możliwa m. in. dzięki powołaniu dwustronnej grupy roboczej.

Sygnał z Waszyngtonu

Sekretarz ds. energii USA podkreślił na konferencji, że podpisanie deklaracji, jak i również jego wizytacja to "jasny sygnał wraz z strony USA, że mocno popierają propolską i proeuropejską politykę bezpieczeństwa energetycznego".

Amerykański gaz popłynie do Polski. Podpisano 2 umowy na dostawy surowca

Perry ocenił, że ochrona życia i zdrowia energetyczne państw wymaga dywersyfikacji dostaw np. gazu, lub zdywersyfikowanej struktury państw, z których pochodzą dostawy. - To dlatego sprzeciwiamy się (USA - red) projektowi Nord Stream 2, który to zwiększałby w jeszcze większym stopniu niebezpieczne nałóg wielu krajów europejskich od Rosji - zaznaczył.

Perry zadeklarował, że USA nie wspierają tego pomysłu, dlatego też wspierają trudy m. in. Polski przy dywersyfikacji dostaw błękitnego powietrza.

- Jestem przekonany, że amerykańskie LNG ma możliwość zapewnić dodatkową opcję, jeśli chodzi o unijne plany, by dywersyfikować dostawy. Jesteśmy przygotowani, by być konkurencyjnym, wiarygodnym i przejrzystym dostawcą - zapewnił.

Sekretarz dodał, że w 2017 roku USA po raz pierwszy od 1957 roku kalendarzowego zostały eksporterem netto gazu ziemnego. - Jesteśmy przy stanie rocznie zapewnić 112 miliardów metrów sześciennych (gazu - red. ) a mianowicie zaznaczył.