22.06.2019
Audi pokazuje elektrycznego SUV-a  Tech

  • Szybciej dzięki Pomorzu Zachodnim. Pierwsze pojazdy pojechały nową trasą
  • Duży ruch w autosalonach. Owe marki wybierano najczęściej
  • Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Jest propozycja ministerstwa
  • GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3
  • Surowe kary za cofanie licznika. Prezydent podpisał ustawę

Koncern motoryzacyjny Audi uchylił rąbka tajemnicy na temat własnego elektrycznego samochodu. Mowa na temat SUV-ie, który na jednym ładowaniu ma przejechać niemalże 500 km. Auto, które ma rywalizować z maszynami Tesli trafi do seryjnej produkcji za 3 okres.

Elektryczny samochód Audi w tej chwili nazywa się e-tron quattro concept. W ewentualnym miesiącu na targach we Frankfurcie mamy poznać elementy dotyczące nowego projektu niemieckiego producenta, ale koncern już dziś uchylił nieco rąbka tajemnicy.

Szef Tesli to nie "Iron Man". Bez dotacji państwa nie zaakceptować byłoby innowacji

Co wewnątrz?

Wiadomo już, że pojazd będzie miał możliwość na jednym ładowaniu baterii przejechać 310 mil, czyli niemal 500 km. Akumulatory będą umieszczone pomiędzy osiami pojazdu, czyli pod siedzeniami. Obecnie takie rozwiązanie stosuje Tesla.

Samochód stanie się miał napęd na cztery koła. Co więcej zostanie wyposażony w trzy silniki. Dwa z nich pozostaną napędzać tylne koła, zaś trzeci przednią oś. Fabrykant zapewnia, że kształt karoserii będzie poprawiał dynamikę pojazdu, który ma osiągać rekordowe wyniki co do oporu powietrza. Jednocześnie samochód ma stanowić przestronny i komfortowy na rzecz czterech pasażerów.

Źródło: audi. com Tak na rysunku wygląda wzór nowego samochodu Audii

Rośnie konkurencja

Jak podaje "Financial Times" SUV spośród niemieckiego koncernu będzie bliskim rywalem dla napędzanych prądem pojazdów Tesli. Amerykański fabrykant samochodów chwalił się ostatnio, że jego auto Tesla Model S bez kropli benzyny może rozpędzić się do setki w 3 sekundy, a na 1 "tankowaniu" energii może przejechać niemal 500 km.

Jednak Audi nie wydaje się być jedynym producentem, który inwestuje w rozwój elektrycznych aut. Podobne plany ma chociażby Aston Martin, który planuje chce wyprodukować napędzaną prądem wersję modelu Rapide. Machina ma mieć aż 800 KM i zasięg około 320 km na 1 ładowaniu.

W nasze pojazdy inwestuje też Mercedes-Benz, czyli marka należąca do odwiedzenia Daimlera oraz BMW, jakiego kompaktowy i3 jest obecnie dostępny w sprzedaży.