24.07.2019
Elon Musk, twórca Tesli, ma możliwość pomóc Apple  Tech

Apple jest doskonale zarządzany, ale nie posiada wizji. Połączenie talentów Tima Cooka i Elona Muska miałoby być tym, których obie firmy potrzebują. Musk ścigałby swoje marzenia, zaś Cook przekuwałby je w rzeczywistość, dbając o detale - przekonuje Market Watch.

Po spadku profitów w II kwartale Apple poszukuje nowych rozwiązań. Powiązanie jego potencjału z funkcjami technologicznymi Tesli mogłoby się opłacić obu stronom. Ponieważ globalnej marce spod znaku nagryzionego jabłka brakuje wizjonera, jakim jest właśnie Elon Musk. Dlatego gigant INFORMATYKĄ powinien kupić lidera samochodów elektrycznych - czytam na portalu Market Watch.

Choć w 2013 r. Musk odmówił Google podjęcia współpracy, to zarządzanie Apple, najwyżej wycenianej giełdowej korporacji świata, wydaje się stanowić godne rozważenia. Zwłaszcza że po raz pierwszy od 13 lat firma odnotowała spadek przychodów.

Ostatnią największą innowacją Apple był iPhone, wprowadzony na zbyt w 2007 roku. Od czasu tego czasu udoskonalano fita poprzez szybsze procesory bądź też eksperymentując z jego wielkością i wypuszczając na rynek iPad czy Apple Watch. Firma ma jednakże większy potencjał, a Tesla może pomóc go wykorzystać. Jej prezes Elon Musk udowodnił, że jest dziś jedną z osób, która posiada wpływ na technologiczną przyszłość.

Uboga jak Musk? Twórca Tesli zarabia średnią krajową

Wizjoner XXI wieku

Podczas wówczas gdy Apple cieszyła się udoskonalaniem swojego urządzenia, Tesla rozwinęła rynek pojazdów elektrycznych, zaawansowanych technologicznie baterii, jak także wprowadziła pierwsze samochody sterowane autopilotem. Musk nie nudził się również w swojej drugiej spółce, SpaceX. Według raz pierwszy w relacji wystrzelił satelitę dzięki osobistej rakiecie. Jest również pomysłodawcą Hyperloopa - nowego, superszybkiego środku transportu. A swoim ambicje sięgają dosłownie gwiazd - zamierza zbudować stację kosmiczną na Marsie.

Jak twierdził w kwietniu Musk, zainteresowanie Modelem 3 Tesli osiągnęło pułap czterysta tysięcy zamówień. Spółka byłaby więc w stanie wzmocnić Apple w globalnej dystrybucji towarów, jak również we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań. Apple ma poza tym pracować nad autonomicznym samochodem, zaś Tesla już jest zaawansowana w podobnych projektach. Dlatego w ocenie Market Watch prawdopodobne byłoby podniesienie wartości akcji Apple do nieosiągalnego wcześniej poziomu.

Po 13-proc. spadku przychodów przy drugim kwartale w stosunku do analogicznego okresu z chwili roku Apple musi stawić czoła wymagającej rzeczywistości. Rozwiązaniem może okazać się zapoczątkowanie na rynek urządzenia na temat niespotykanych dotąd parametrach lub… zatrudnienie godnego następcy Steve'a Jobsa.