28.07.2019
Facebook: użyliśmy zdjęcia z Instagrama do udoskonalania algorytmów  Tech

Facebook wykorzystał z brakiem wiedzy użytkowników Instagrama trzech, 5 miliarda zdjęć spośród tego serwisu. Poinformował o tym Mike Schroepfer, szef działu technologii serwisu społecznościowego, w czasie tegorocznej konferencji F8.

Szef działu technologii Facebooka, poinformował, że zdjęcia wraz z należącego do koncernu Instagrama zostały użyte przede każdemu celem doskonalenia algorytmów służących do moderacji treści w Facebooku - wskazuje Filia Australian Associated Press.

Walka z zagrożeniami

Zdaniem Schroepfera, ilość niebezpiecznych treści na Facebooku znacznie przewyższa możliwości zatrudnionych przy moderacji pracowników koncernu. Sztuczna rozum jest na platformie "niezbędna do walki z treściami takimi, jak między odmiennymi spam, mowa nienawiści, mijające się z prawdą konta, dezinformacja oraz posty wyłudzające interakcje".

Szef technologii Facebooka poinformował, iż koncern opracował własne przybory wykorzystujące algorytmy sztucznej bystrości, mające służyć do bitwy z zagrożeniami w wortalu społecznościowym. Ich zadaniem jest na przykład wykrywanie niewłaściwych treści graficznych. Takich, jak na przykład zdjęcia pornograficzne bądź fotografie naruszające prawa autorskie.

Facebook chwali się wynikami. "Mimo napotkania bariery, nasza społeczność rośnie"

3, 5 mld zdjęć internautów Instagrama, które Facebook wykorzystał do "przyspieszenia procesu uczenia się algorytmów", zwiększyło sprawność narzędzia "stukrotnie" - dowodzi Schroepfer. Jak dodał, Nasza klasa celem doskonalenia algorytmów wykorzystywał publicznie dostępne na Instagramie zdjęcia opatrzone odpowiednimi słowami kluczowymi, tak zwanymi hasztagami.

Przez 22 dni usługiwały one za materiał szkoleniowy dla algorytmów moderujących zawartości zamieszczane na największej na ziemi platformie społecznościowej. Wśród zdjęć pobranych przez Facebooka znajdowały się między innymi zdjęcia jedzenia czy też portrety grupowe.

Bez mądrości użytkowników

Facebook zakupił witryna fotograficzny Instagram w 2012 roku za miliard dolarów. Użytkownicy Instagrama nie zostali jednak wcześniej poinformowani przez Facebooka, że ich fotki mogą zostać wykorzystane poprzez platformę - zauważa przedstawicielstwo AAP.

Zdaniem przedstawicieli koncernu Marka Zuckerberga, opracowane przez Facebooka narzędzie, operujące na podstawie algorytmów sztucznej inteligencji, obecnie radzi samemu z rozpoznawaniem obrazów spośród dokładnością 85, 4 proc., co pozwala firmie dzięki osiągnięcie wyniku lepszego niźli analogiczna technologia Google (dokładność 79, 2 proc. ).

Pomimo tego, jakim sposobem zauważył Srinivas Narayanan, dyrektor działu uczenia maszynowego przy Facebooku, narzędzie nie radzi sobie jeszcze dobrze spośród "rozpoznawaniem treści wyłudzających interakcje, pornografii, przemocy, oraz odmiennych treści, które nie powinny znaleźć się na platformie". Jego zdaniem, niektóre rodzaje treści wciąż sprawiają sztucznej inteligencji trudności, dlatego żądają zaangażowania ze strony zatrudnionych koncernu.