31.07.2019
Funt nie był tak kosztowny od referendum ws. brexitu  Waluty

Polacy zarabiający w funtach szterlingach mają powody do radości. Brytyjska waluta drożeje. W ostatnich dniach osiągnęła najwyższy kurs w stosunku do dolara od okresów podjęcia przez mieszkańców Wysepek decyzji o wyjściu z Unii Europejskiej.

W piątek ok. godziny dwadzieścia. 00 za funta należy było zapłacić ponad czterech, 86 zł. Co oznacza postęp w stosunku do ceny otwarcia o ponad 1 proc.

Podłoże: stooq. pl Kurs funta do złotówki

Funt wzrósł o tyle samo w stosunku do € i dolara. O identycznej godzinie, funt był godny 1, 13 euro jak i również 1, 35 dolara.

Źródło: stooq. pl Kurs funta do €

Źródło: stooq. pl Kurs funta do dolara Źródło: stooq. pl Kurs funta do dolara na przestrzeni roku Jak na przykład przypomina BBC, funt w stosunku do dolara nie był tak drogi od chwili gdy obywatele Wysp zagłosowali przy referendum o opuszczeniu Obszernej Brytanii w czerwcu zeszłego roku. W stosunku do złotego ten poziom nie zaakceptować został jednak odrobiony. Co prawda od początku września funt podrożał już o 24 grosze, ale zanim referendum o brexicie zbytnio funta trzeba było zapłacić ok. 5, 5 zł.

Kurs funta

Wysoki kurs brytyjskiej waluty wydaje się być zasługą m. in. decyzji Banku Anglii. Wczoraj zdecydował on, że pozostawi stopy procentowe bez zmian, jednak jednocześnie dał sygnał, iż wkrótce może je podnieść.

Na to właśnie liczą inwestorzy. Analitycy przypuszczali, że stopy procentowe mają możliwość już we wrześniu wzrosnąć do 0, 5 proc. Tyle, ile wynosiły zanim referendum o brexicie - przypomina BBC.

Złoty osłabia się po decyzji Brukseli. Wicepremier od finansów zabrał głosowanie

- Ewolucja może wkrótce zapaść, bo zbliżamy się do momentu, kiedy stopy bankowe będą musiały wzrosnąć - powiedział Gertjan Vlieghe, osobny ekspert z Komisji Polityki Monetarnej (odpowiednik polskiej Rady Polityki Pieniężnej) w Banku Anglii.

Przed decyzją funt kosztował 4, 75 złotych, po jej ogłoszeniu odbił do 4, 82 zł.

Stan gospodarki

Słabnący do tej pory funt miał wpływ na gospodarkę Gb, między innymi dzięki rosnącą inflację. W lipcu sięgała ona 2, sześć proc. w ujęciu rocznym, a w sierpniu - już 2, 9 proc. Jest aż o 0, 9 punktu procentowego lepsza od założonego przez Pula Anglii celu.

Funt systematycznie taniał od wpisy wyników brytyjskiego referendum. Kapitał odpływał z Wielkiej Brytanii, bo inwestorzy obawiali się o stan gospodarki tegoż kraju po opuszczeniu UE. Jednak, jak zauważa Vlieghe, sytuacja na Wyspach wydaje się lepsza, niż przypuszczano.

Ekspert wskazuje m. in. na bezrobocie, które wydaje się być na rekordowo niskim poziomie. Oprócz tego konsumpcja gospodarstw domowych i inwestycje spółek stale rosną.

- Jeśli spowolnienie gospodarki wyhamuje, a rosnąca presja płacowa, umacnianie prywatnych wydatków jak i również globalny wzrost utrzymają się na obecnym poziomie, to właściwy czas, żeby wywyższyć stopy procentowe nadejdzie w najbliższych miesiącach - ocenił.

Oczekiwania inwestorów jakie możliwości do podniesienia stóp wzrosły z 20 proc. przy początku tygodnia do 63 proc. obecnie.