24.07.2019
Eksport rosyjskiej broni dołuje. Przez sankcje i tanią ropę  Ze świata

Rosyjski eksport broni osiągnął w zeszłym roku rekordowy poziom 10 mld dolarów. Jednak spadek cen ropy naftowej i zachodnie sankcje grożą wykolejeniem się rosyjskiej ekspansji na tym rynku - wynika z raportu na temat międzynarodowego przemysłu obronnego, który opisuje "The Moscow Times".

Rosja, drugi na świecie co do wielkości eksporter broni na Stanach Zjednoczonych, zanotowała 9 proc. wzrost eksportu po ubiegłym roku (w porównaniu z 2013 rokiem) a mianowicie wynika z danych zebranych przez analityków IHS.

Rosyjskie embargo uderza po kieszeniach. Rolnicy potrafią liczyć na unijną pomoc, natomiast przewoźnicy nie?

Jak pisze "MT", oficjalne dane Rosji o eksporcie w ubiegłym roku są jeszcze w wyższym stopniu optymistyczne i zbliżają się do 13 mld €. Jednak dane zebrane za pośrednictwem IHS nie zawierają handlu małej broni strzeleckiej koncentrując się na dużym sprzęcie obronnym i jego rzeczywistej wartości rynkowej. Raport zawiera tzw. finalne produkty ignorując komponenty i części stosowane do produkcji urządzeń.

Ben Moores, analityk IHS cytowany w komunikacie zaznacza, że Rosja pozostawi przy tyle ubiegłoroczny ogromny rozwój w światowym przemyśle obronnym, który był napędzany "niespotykanym popytem ze strony gospodarek wschodzących na samoloty wojskowe oraz eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie i w regionie Azji i Pacyfiku".

Analityk podkreśla przy rozmowie z "The Moscow Times", że rosyjski eksport był mocno nastawiony na samoloty i helikoptery, które wygenerowały odpowiednio 4, czterech i 2, 2 mld dolarów całkowitego eksportu.

Jak czytamy, państwowa spółka United Aircraft Corporation (UAC) i Russian Helicopters obroniły swoje miejsce w dziesiątce najlepszych firm eksportujących broń na świecie. RH zdominował z kolei rynek eksporterów helikopterów. Pozycję lidera zachował też państwowy gigant stoczniowy - United Shipbuilding Corporation.

Już koniec

Ale tak dobre czasy mają możliwość się skończyć w naszym roku - czytamy. "Rosyjski eksport przemysłowy zmierzy się z trudnymi czasami. Recenzje dla rynku mogą pozostawać mocno ograniczone przez konsekwencje i przez zakończenie dużych programów eksportowych" - ocenia IHS.

Program dostaw dużych samolotów i helikopterów do Meksyku, Chin, Afganistanu, Wenezueli i Jemenu zakończył się w zeszłym r.. Zdaniem analityka IHS przewidywania dotyczące dostaw eksportowych spadną w tym roku na temat 7 proc., do 9, 3 mld dolarów.

Merkel i Abe: Rosja bez szans dzięki powrót do G8. Wraz z względu na Ukrainę

Zdaniem Mooresa spadki zobaczy też największy rosyjski producent samochodów opancerzonych - Uralvagonzavod. Wiadomości te - podkreśla Rusłan Puszkow, dyrektor think tanku Center for the Analysis of Strategies and Technologies - nie czynią spustoszenia w Rosji, gdzie analitycy spodziewali się spłaszczenia eksportu.

"The Moscow Times" zaznacza, że nawet gdy Rosja spodziewała się spadku eksportu broni, to czas do odwiedzenia tego jest mało właściwy. Oczekuje się, że rosyjska gospodarka zaliczy ostre spadki ze względu na niskie ceny ropy i zachodnie sankcje. W cięcia narażone są także wydatki państwa, choć pieniążki na obronę zostały przy znacznym stopniu zachowane.

- W czasie zastoju gospodarczego i podziału budżetu wojskowego kontrakty eksportowe są bardzo ważne - podkreślił Puszkow dodając, że rosyjskie przedsiębiorstwa zarabiają na zagranicznych klientach dwa razy więcej aniżeli płaci ministerstwo obrony.

Poza Europą

"MT" zaznacza, że choć zachodnie sankcje uderzają w rosyjski produkcja przemysłowa zbrojeniowy, to rynki europejskie i północnoamerykański nie zostały głównymi partnerami w Rosji w zeszłym roku. Najogromniejszym partnerem eksportowym Rosji rozległy się Chiny, do jakich Rosji dostarczyła sprzęt za 2, 3 mld dolarów. Na kolejnych miejscach znalazły się Indie - jednej, 7 mld dolarów, Wenezuela i Wietnam - 1-wszą mld dolarów. Pozycja Rosji na tych rynkach nie zaakceptować jest jednak wcale takowa pewna - czytamy.

Prawdopodobnie nastąpi też spadek zamówień ze strony krajów zależnych od cen ropy - jak Wenezuela czy Iran. Swoje zamówienia mogą też zmniejszyć Chiny, które coraz więcej sprzętu produkują same. Ograniczeniem dla rosyjskiej produkcji zbrojeniowej mogą stanowić także sankcje na import technologii z Zachodu. Ta jest ona bowiem użyta w wersjach eksportowych kluczowego rosyjskiego sprzętu - pisze "The Moscow Times".

Ratunkiem dla tego przemysłu mogą być zamówienia rządowe. Rosja bowiem już od dłuższego czasu się zbroi. Oczekuje się, że wydatki wojskowe odszukają się na kolejnym nadzwyczajnie wysokim poziomie 3, trzy mld rubli (54, 5 mld dolarów).